„Jak przetrwać noc w szkole”?
Pod takim hasłem klasa 3a SP bawiła się na szkolnym biwaku połączonym ze spędzeniem nocy w naszej szkole. Imprezę zaplanowano z piątku na sobotę 27/28 kwietnia, choć towarzyszące dzieciom emocje były widoczne już na kilka dni wcześniej.


Długo wyczekiwany dzień, a właściwie wieczór, w końcu nastąpił. O godzinie 19.00 wszyscy uczniowie klasy 3a , odpowiednio spakowani i przygotowani do biwaku, stawili się w umówionym miejscu.
Na początek zaplanowano wspólne zabawy z rodzicami. Wśród ogólnie panującej radości dzieci, rodzice i nauczyciele bawili się w „Jawor, jawor, jaworowi ludzie….”, biegali pod chustą animacyjną odnajdując swoje pociechy oraz śpiewali harcerskie piosenki.
Po krótkim pożegnaniu, rodzice udali się do domów, a dzieci zostały, aby kontynuować dobrze rozpoczętą zabawę.
Pierwszym zadaniem, które uczniowie musieli wykonać było znalezienie skarbu ukrytego na terenie szkoły. Dzieci posługując się odnajdowanymi na kolejnych etapach wskazówkami zawartymi w listach musiały dotrzeć do miejsca, w którym ukryto skarb-niespodziankę. Zadanie wywołało wiele emocji, a skarb, ostatecznie po wielkich trudach odnaleziony, podzielono sprawiedliwie pomiędzy uczestników zabawy.
Czas zabawy mijał błyskawicznie aż w końcu trzeba było sobie własnoręcznie zrobić kolację, przygotować posłanie, ubrać się w piżamę i udać się na tymczasową salę „kinową” aby obejrzeć przygotowany film. Oczywiście nie obyło się bez piżamowej rewii mody.
O spaniu nikomu się nawet nie śniło. Były śmiech, szepty, rozmowy i przyjacielskie poszturchiwania ponieważ wszyscy uczniowie, od opieką nauczycieli, nocowali w swojej klasie.
W końcu zmęczenie zaczęło dawać o sobie znać i powoli nastawała nocna cisza.
Dzieci usnęły……..

Rankiem okazało się, że jednak nie wszystkie dzieci to „śpiochy”. Ktoś w nocy jednak nie zasnął, gdyż prawie wszyscy obudzili się z ubrudzeni na twarzy pastą do zębów. Okazało się, że obozowy zwyczaj „zielonej nocy” zagościł i u nas.
Po porannej pobudce o 6.00, śniadaniu i dośpiewaniu harcerskiej przyśpiewki dzieci zostały odebrane przez stęsknionych rodziców zabierając ze sobą moc niezapomnianych przeżyć i wrażeń.
Z całą pewnością można stwierdzić, że uczniowie klasy 3a SP zdali egzamin z samodzielności na szóstkę z plusem.